Jack Reacher – czyli bez litości dla przestępców

Lee Child niczym Jack Reacher swoim wrogom nie daje czytelnikom chwili wytchnienia. Z regularnością godną szwajcarskiego zegarka wypuszcza kolejne części, w których niezłomny bohater staje w obliczu różnych zagrożeń. Strażnik. Jack Reacher z www.taniaksiazka.pl to kolejny dowód na to, że lekko dla wrogów Reachera nie będzie, za to czytelnicy mogą odetchnąć z ulgą, ponieważ jest to lektura najwyższej klasy.

Właściwy człowiek w niewłaściwym miejscu

Jack Reacher ze względu na swoje umiejętności doskonale potrafi poradzić sobie w niebezpiecznych sytuacjach. Dlatego wydaje się do nich wręcz stworzony. Tyle że nie zawsze, a w zasadzie to najczęściej, nie chciałby on wcale się w nich znaleźć. Najlepiej jakby w ogóle nie miały one miejsca. Niestety los pcha go nieubłaganie zawsze tam, gdzie ma się coś wydarzyć. I zamiast cieszyć się prostymi czynnościami i spokojem musi ponownie wkroczyć do akcji i wykorzystać swoje ponadprzeciętne umiejętności.

Tak jest oczywiście i tym razem. Postój w jakimś mało znanym i uczęszczanym miejscu to już pewnego rodzaju znak rozpoznawczy powieści o Reacherze. Wysiadając w małej mieścinie, ma ochotę rozprostować kości i napić się kawy. Okazuje się, że tego pierwszego doświadczy w nadmiarze, drugiego już niekoniecznie. Kawa musi poczekać. Za to możliwości do rozprostowania własnych kości, jak i swoich wrogów znajdzie naprawdę mnóstwo.

Miejsce, w którym się znalazł, nie jest tak spokojne, jak się wcześniej wydawało. Przeprowadzony został właśnie cyberatak, a do tego jest też ktoś mający duże znaczenie dla przestępców. To Rusty Rutherford, podrzędny informatyk, z tym że to już przeszłość. Teraz jest ścigany. Posiada on ważne informacje, do których mają ochotę dobrać się złoczyńcy. Jego jedyną nadzieją na wyjście z tego zamieszania cało jest Jack Reacher, który decyduje się go chronić. Zamierza się także przyjrzeć bliżej całej sytuacji. Nie będzie czasu nawet na chwilę wytchnienia.

Akcja, dynamika, intrygujące wątki – czyli “Strażnik” w pełnej okazałości


Fabuła sprawia, że czytelnik gna z szybkością światła przez strony książki bez szansy na odpoczynek. Powieść okazała się kolejnym dziełem w dorobku autora, a właściwie dwóch. Żeby oddać sprawiedliwość, chwała i uznanie muszą zostać rozdzielone pomiędzy Lee i jego młodszego brata – Andrew. Razem podzielili się obowiązkami podczas pisania, tworząc rewelacyjne dzieło. Można nawet powiedzieć, że stali się jednym, ponieważ całość jest bardzo spójna i konkretna. Jeśli w przyszłości ponownie zdecydują się coś napisać, to może być to kolejna porywająca lektura. Na tę chwilę musi wystarczyć “Strażnik”, który i tak jest fantastyczny. Ponowna wyprawa do świata Jacka Reachera okazała się fascynującym doświadczeniem czytelniczym.